Advertisement

Logowanie



Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Załóż je
Kto ma język w ustach, ten ma pracę w kieszeni?
Napisał: Piotr Trętowski   
24.01.2009.
J
eszcze do niedawna w ogłoszeniach o pracę często jako wymaganie pojawiała się znajomość języka angielskiego lub innego. Od pewnego czasu kwestia języków w ogłoszeniach o pracę pojawia się rzadziej. Można to tłumaczyć mniejszym bezrobociem i obniżeniem wymagań wobec ubiegających się o pracę. Równie dobrym wytłumaczeniem tego faktu może być to, że dla pracodawców stało się oczywiste, iż osoba ubiegająca się o pracę zna co najmniej język angielski.

 

Od blisko 5 lat Polska jest członkiem Unii Europejskiej, w kraju funkcjonuje mnóstwo firm, które utrzymują intensywne kontakty biznesowe z partnerami za granicą, o czym świadczy stale rosnący udział eksportu i importu w produkcie krajowym. Odkrywamy również, że polscy politycy potrafią się porozumieć ze swoimi partnerami z innych krajów bez pomocy tłumacza. Jak widać, w ciągu ostatnich lat niejedno się zmieniło, jeśli chodzi o poziom znajomości języków obcych.


Kiedyś podkreślaną wartością poznawania języków obcych było poszerzanie horyzontów czy możliwość nawiązania kontaktów za granicą. Obecnie znajomość języków obcych decyduje o zatrudnieniu lub nie. W najbliższym roku lub dwóch może to mieć jeszcze większe znaczenie, gdyż przewiduje się znaczący wzrost bezrobocia. Pracodawca zaś, nie będzie dawał czasu pracownikom na podszlifowanie języka. Możemy się spodziewać, że zostaną też zredukowane wydatki na kursy językowe dla pracowników opłacane przez niektóre firmy.

 

Nic zatem dziwnego, że - jak mówią lektorzy języków obcych - modne stały się kursy intensywne, szybkie, gdzie zajęcia odbywają się codziennie i są tak męczące, że kursanci mają po wyjściu z sali problemy z myśleniem we własnym języku.

 

Nieco inną grupę docelową stanowią osoby, które chcą podjąć pracę za granicą. Osoby z tej grupy to najczęściej rzemieślnicy, mechanicy, kierowcy czy pielęgniarki. Wiele szkół językowych miało w swoich ofertach kursy dla takich osób. Obecnie z powodu mniejszego zainteresowania kursy takie nie dochodzą do skutku. Wiele osób wyjeżdżało z kraju nie znając w ogóle języka, ale znajdowali pomoc wśród znajomych za granicą i dawali sobie radę. Z pewnością dużą barierę stanowił koszt takiego kursu, który wydawał się dość drogi w obliczu braku dobrze płatnej pracy w kraju i perspektywy sporych kosztów potrzebnych na urządzenie się w nowym miejscu.

 

 

Moja nauka angielskiego ciągnie się już parę dobrych lat, jednak muszę przyznać, że nie była ona skuteczna. [...] Chciałabym skutecznie nauczyć się angielskiego [...] i w końcu dogadać się po angielsku z rodziną w Chicago. Zdecydowanie nie mam czasu, aby zapisać się na dodatkowy angielski, więc zdecydowałam się na naukę w domu.

- pisze na internetowym forum dziewczyna o nicku "olisko". Podobnych osób, które chcą się nauczyć języka, a nie mają czasu lub możliwości korzystać ze stacjonarnych szkoleń z pewnością jest mnóstwo.

 

Dobrze jest, aby takie osoby miały świadomość, że oprócz możliwości podjęcia nauki języka obcego w formie stacjonarnej w szkole językowej można również uczyć się samodzielnie, czy to w formie kursów internetowych, czy też z wykorzystaniem programów komputerowych lub kursów audio. Wśród kursów internetowych niezwykle interesującą propozycją jest przedsięwzięcie e-Tandem [opis kursu]. Dzięki niemu z wykorzystaniem Internetu tworzą się pary osób zainteresowane nawzajem nauczeniem się języka drugiej osoby.

 

O zaletach i wadach samodzielnej nauki języka obcego napisano już niemało w wielu publikacjach. Warto tu wspomnieć jedynie o potrzebie samozaparcia i samokontroli, aby sięgnąć do kursu mimo ciekawego programu w telewizji, zmęczenia po pracy, czy perspektywie miłej randki. Niejaki internauta „bejotka” – uznawany za eksperta na forum www.ang.pl zaleca:

Tylko pamiętaj, żeby nauka przyniosła pożądany skutek musisz postanowić, że będziesz uczyć się min. 2 godziny dziennie (w weekendy 3). Jeśli COŚ Ci będzie w tym przeszkadzało, musisz rzucić to COŚ. Najlepiej jednak zastosować inne rozwiązanie, wstawaj o godzinę wcześniej i kładź się o godzinę później.

 

Szukając programu lub kursu do samodzielnej nauki języków obcych warto zwrócić uwagę na następujące czynniki:

  • możliwość zapoznania się z zakresem materiału lub poznania próbki materiałów dydaktycznych;
  • opinie o materiałach od innych kursantów, których można poszukać np. w Internecie – czasem można się spotkać z zarzutami, że materiały są przestarzałe, niskiej jakości itd.;
  • do kogo jest skierowany kurs – czy do osób dorosłych, czy dla dzieci i uczniów klas maturalnych;
  • cena kursu – czy za podobną cenę można sobie pozwolić na kurs stacjonarny;
  • kontakt z lektorem – niektóre firmy oferują możliwość kontaktu w ramach kursu z nauczycielem, który będzie sprawdzał postępy w nauce. Kontakt odbywać się może z wykorzystaniem Internetu lub w formie listowej;
  • prestiż wydawcy – dobrze jest móc się zorientować, czy wydawca zdobył już jakieś doświadczenie w zakresie nauki języków obcych.

 

Wśród programów komputerowych służących do nauki języków obcych niekwestionowane miejsce lidera pod wzlędem jakości od lat zajmują produkty firmy Supermemo oraz Profesor Henry. Na forum www.ang.pl można znaleźć opinie, według których, pierwszy z produktów może być bardzo dobrym programem, pod warunkiem, że użytkownik kupi bazę danych odpowiednią do swojego poziomu. Dla początkujących polecany jest zestaw "Supermemo? No problem!" oraz "Rozmówki angielskie w miesiąc", zaś dla zaawansowanych Extreme English. "Profesor Henry - Słownictwo" uznaje się za obecnie najlepszy na rynku program służący do nauki słówek, który wraz z innymi programami z serii stanowi znakomity zestaw do nauki języka angielskiego.

 

Warto też zapoznać się z ofertą kursów audio (w formie plików MP3 oraz najczęściej dołączonych dokumentów PDF zawierających wszystkie użyte zwroty) dostępnych w księgarni Kursolandia.pl:

 


Artykuły o podobnej tematyce:

Kursy o podobnej tematyce:

Książki elektroniczne o podobnej tematyce:

Zmieniony ( 08.08.2011. )
 
« poprzedni artykuł